Walne zgromadzenie zwołuje się dla omówienia ważnych spraw i podjęcia ważnych decyzji. W tym sensie każde walne zgromadzenie jest wyjątkowe. Obojętnie – doroczne (annual), w Polsce nieszczęśliwie zwane zwyczajnym, czy też nadzwyczajne (extraordinary), każde walne zgromadzenie jest wyjątkowe. 

Zob. Leszek Koziorowski, Dobre walne zgromadzenie w praktyce, parkiet.com

Aby było wyjątkowe, nie może być zwoływane co chwila. To ostatnie nie dotyczy spółek z udziałem Skarbu Państwa, gdzie do comiesięcznych zmian w składzie rady nadzorczej wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić, a nawet uznać za naturalny porządek rzeczy.

Walne, a więc ważne. Tak ważne, że ustawodawca nakazał spółkom publicznym, aby termin ich zwołania był nie krótszy niż 26 dni. Tyle czasu, zdaniem ustawodawcy jest niezbędne, aby uprawnieni do uczestnictwa zorganizowali sobie czas, mogli zmienić plany, zorganizować pełnomocników, zrobić rezerwację pociągów, hoteli, itd. Ale najważniejsze jest, aby mieli czas przygotować się do walnego zgromadzenia. Prawo wymaga, aby spółka udostępniła wszystkie informacje związane z walnym zgromadzeniem były dostępne już od dnia zwołania walnego, a tylko niektóre, związane z prawami nie spółki, lecz akcjonariuszy, spółka musi opublikować najpóźniej 18 dni przed walnym.

Wszyscy przytomni?

Dla niektórych akcjonariuszy miesiąc to za mało na zapoznanie się i wyrobienie sobie opinii odnośnie spraw objętych porządkiem obrad i podczas walnego zgromadzenia nadal nie wiedzą, jak mają głosować. Są obecni, podpisali już listę obecności, ale wciąż nie wiedzą jak głosować. Za chwilę głosowanie, coś muszą zrobić. W takich sytuacjach najprostszym rozwiązaniem wydaje się 

Telefon do przyjaciela

Inwestorzy profesjonalni, inwestorzy instytucjonalni na walnych reprezentowani są zazwyczaj przez pełnomocników. Pełnomocnicy głosują zgodnie z otrzymanymi instrukcjami. Są dwa rodzaje instrukcji. Pierwszy, to „w sprawie X głosuj ZA | PRZECIW | WSTRZYMAJ SIĘ”. Drugi rodzaj instrukcji dla pełnomocnika brzmi mniej więcej tak: „Jak by co, to dzwoń”. No i dzwonią. Oczywiście, jako inwestorzy profesjonalni, są na tyle przyzwoici, że nie dzwonią w trakcie obrad, żeby nie zagłuszać słów przewodniczącego i nie utrudniać przebiegu walnego zgromadzenia. Co to to nie. W tym celu wychodzą z sali obrad, uprzednio wywołując przerwę.

Przerwy "techniczne"

Są trzy teorie odnośnie powodów drobnych przerw w trakcie walnego zgromadzenia.

Teoria pierwsza: uczestnicy walnego zgromadzenia nie zdążyli się przygotować. Zważywszy, że odstęp pomiędzy ogłoszeniem walnego zgromadzenia, a dniem jego odbycia, nie może być krótszy niż 26 dni oraz że owe przerwy w trakcie pierwszej części walnego zgromadzenia Getback odbywały się wyłącznie na wnioski kolejno PTE OFE i akcjonariusza większościowego, a więc profesjonalnych inwestorów instytucjonalnych, podejrzenie, że nie zdążyli się oni przygotować, byłoby po prostu nieuprzejme. Muszą być inne wyjaśnienia.

Teoria druga: wiele relacji z walnego zgromadzenia GetBack zawierało określenia „burzliwe”, „gorące”. W takim wypadku przerwy byłyby koniecznością – w celu umożliwienia wyjścia i schłodzenia rozpalonych głów zimną wodą. Teoria pada pod naporem faktów – byłem na tym walnym zgromadzeniu i zaświadczam, że nie było ani gorące, ani burzliwe. Są spółki, które mogłyby pozazdrościć fasonu przewodniczącego, jak i uczestników. Każdy, kto chciał, mógł się wypowiedzieć. Każdy, kto zabierał głos, też trzymał fason.

Teoria trzecia: nadmiar gościnności gospodarza. Bywały walne zgromadzenia, podczas których nie zapewniono nawet słonych paluszków. Nie tym razem – w przedsionku sali obrad było do woli kawy, herbaty i ciasteczek, serwowanych jeszcze przed otwarciem walnego. Niestety gospodarz nie przewidział, że bez względu na to, jak jest dobra kawa, powoduje ona efekty uboczne i skumulowane sprzężenie zwrotne, ang. side effect, feedback. (wikipedia: Sprzężenia zwrotne mogą być zagnieżdżone, wieloobwodowe, wzajemnie na siebie wpływające). W wyniku tych efektów ubocznych pojawiała konieczność ogłoszenia przerwy. Na przerwach serwowano kawę …

W trakcie pierwszej części walnego zgromadzenia GetBack przewodniczący zarządził 4 przerwy, nazwijmy je „techniczne”, na wniosek kolejno: NN OFE, Allianz OFE, Abris (DNLD), Abris (DNLD).

Przerwa w odbywaniu walnego zgromadzenia

Poważniejszą kwestią jest jednak przerwa w obradach, która wymagała uchwały walnego zgromadzenia. Wniosek przedstawił największy akcjonariusz – Abris. Dla ważności uchwały wymagane było 2/3 głosów „za”. Głosy „za” przerwą do 6 kwietnia głosowały: AVIVA Investors, Generali OFE, Metlife OFE, NN OFE,  Abris. Na marginesie: podczas wszystkich głosowań wszystkie fundusze zagraniczne oddawały głosy „wstrzymujące się”, co w praktyce oznacza głosy „przeciw”.

Jak już wspomniałem, posądzenie, że panowie inwestorzy instytucjonalni nie zdążyli się przygotować do walnego zgromadzenia byłoby niegrzeczne. Skoro wystarczyło im dwa tygodnie od dnia ogłoszenia prospektu emisyjnego GetBack do dnia złożenia zapisu na akcje, to tym bardziej powinno im wystarczyć 26 dni od dnia zwołania walnego zgromadzenia do dnia jego odbycia. Chyba, że zasiedzieli się w Bukovinie nad pracą nad strategią dla rynku kapitałowego. W odpowiedzi na moje pytanie o uzasadnienie uchwały o przerwie w walnym zgromadzeniu, usłyszałem o potrzebie spotkania się najważniejszych akcjonariuszy. Kiedy życzliwie zapytałem, czy ci najważniejsi akcjonariusze nie chcą się spotkać z nami, tj. inwestorami indywidualnymi, odpowiedziały mi równie życzliwe uśmiechy prezydium i głosy z sali „sorry, taki mamy klimat”. Na stronie parkiet.com przeczytałem wypowiedź prezesa, że przerwa jest po to, aby nowi inwestorzy poznali się ze "starymi".

Strasznie jesteśmy ciekawi, co tam panowie akcjonariusze na tych spotkaniach poustalali. Miejmy nadzieję, że podczas drugiej części uczestnicy walnego zgromadzenia otrzymają wyczerpującą informację, kto z kim się spotykał, kiedy, gdzie i na którym piętrze oraz co dla siebie, pardon – dla spółki i akcjonariuszy wytargował.

W przeciwnym razie rodzi się pytanie: czy walne zgromadzenie odbywa się w miejscu, o którym mowa w ogłoszeniu o zwołaniu walnego zgromadzenia, czy może w jakimś innym, do którego trzeba mieć osobny kod dostępu?

To jest mój punkt widzenia.
Mariusz Kanicki

Uzupełnienie
W dniu 6 kwietnia odbyła się druga część walnego zgromadzenia GetBack zwołanego na 28 marca. Właściwie to nie odbyła się - główny akcjonariusz zawnioskował do walnego zgromadzenia o kolejną przerwę - do 17 kwietnia, celem dokonania "dodatkowych analiz".

Back to Top